Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

January 04 2015

amourcerise
12:24
6481 d448 390
Reposted fromhormeza hormeza viacaataleya caataleya
amourcerise
12:24
Hearts
Reposted fromMysticen Mysticen viacaataleya caataleya
amourcerise
12:23
0299 f2b1 390
Reposted fromusual usual viazabka zabka
amourcerise
12:22
1705 7b3b 390

January 03 2015

amourcerise
08:20
2261 866f 390
Reposted fromnieaktywna nieaktywna viaonlythebrave onlythebrave
amourcerise
08:17
– Z czymkolwiek mamy się zmierzyć, zrobimy to razem. A ty będziesz nosić moje nazwisko.
— I.
amourcerise
08:17
Jeżeli on nie ma sił, ty musisz stać się jego siłą, bo na tym właśnie polega miłość.
— Nina Reichter
amourcerise
08:17
Bo w życiu chodzi właśnie o te MOMENTY. Kiedy chociażby przez krótką chwilę czujesz czyste, prawdziwe szczęście. Gdy czas zwalnia, a Ty po prostu chłoniesz w pełni każdą pojedynczą sekundę. Chwile, które trwale zapisują się w Twojej pamięci. Patrząc wstecz przywołują uśmiech na twarzy. Ostatecznie tylko je zapamiętujemy. W nich tkwi sens naszego życia. 
One nie pojawiają się w naszym życiu same, w większości przypadków to my musimy sobie stworzyć odpowiednie okazje. Nie siedźmy na tyłku. Doświadczajmy. Przeżywajmy. Próbujmy nowych rzeczy. Opuszczajmy strefę komfortu. Dajmy się ponieść chwili. Podejmujmy ryzyko. Wykorzystajmy to życie w pełni.
Na 2015 rok każdemu z Was życzę jak największej ilości MOMENTÓW. 
http://colorfulreality.blogspot.com
Reposted frommoniczkuu moniczkuu vianieuciekaj nieuciekaj
amourcerise
08:15
8868 ccee 390
Reposted fromodnowa odnowa viaunhappys unhappys
amourcerise
08:15
7414 d73f 390
amourcerise
08:15
0903 b8fa 390
Reposted fromgabrynia gabrynia viaunhappys unhappys

December 28 2014

amourcerise
08:55
1278 e9ba 390
Reposted fromcountingstaars countingstaars viacaataleya caataleya
amourcerise
08:54
amourcerise
08:53
-Bardzo cierpiałaś i teraz trudno ci komuś zaufać, trudno uwierzyć, że komuś może na Tobie zależeć, ponieważ sama siebie nienawidzisz. Z jednej strony chciałaś, żeby ludzie uwierzyli, że jesteś silna. Ale w głębi duszy pragnęłaś, żeby ktoś przeniknął przez te warstwę ochronną i dowiedział się, co tak naprawdę czujesz. Bałaś się jednak, że nikt na świecie nie jest w stanie cię zrozumieć lub, co gorsza, że wszyscy się od ciebie odsuną.
— jakie to prawdziwe...
Reposted fromdoope doope viazadaleko zadaleko
amourcerise
08:52
Jeśli nie możesz dziś nikogo kochać, przynajmniej postaraj się nikogo nie krzywdzić.
— Stephen King, Doktor Sen
amourcerise
08:51
2215 a16e 390
Reposted fromgosciunew gosciunew viazabka zabka

December 22 2014

amourcerise
10:01

Kiedyś kumpela wysłała zdjęcie swoich cycków swojemu facetowi. Zadzwonił do niej od razu z pytaniem czy wszystko ok. i czy przypadkiem nie jest chora.

Była niemile zaskoczona.

- A wysyłałaś mu wcześniej takie zdjęcia? – zapytałem.

- Nie – odpowiedziała.

A znają się osiem lat.

- To czego oczekiwałaś?

My, ludzie mamy totalnie zjebany rytuał kopulacji. Wiecie te wszystkie reguły i reguliki.

Po pierwszym spotkaniu musisz odczekać trzy dni, aby zadzwonić.

Sranie w banie, jeśli kobieta mi się naprawdę podoba mogę do niej zadzwonić trzy minuty po zakończeniu spotkania, i powiedzieć, że jestem na nią napalony jak komornik na szafę. I wiecie co? Jej się to strasznie spodoba.

Jeśli chcesz aby on się z tobą związał – nie możesz mu dać na pierwszej randce, bo nie będzie cię szanował i się nie zaangażuje.

Kiedyś znajoma poszła do łóżka po pijaku z żonatym facetem, którego spotkała pierwszy raz wżyciu. Czyli mamy hedonizm i pogoń za seksem. Przyjechał do niej, do jej mieszkania na warszawskim Mokotowie kupionego na kredyt rzecz jasna. Przeleciał ją tak że się ściany trzęsły przy tej lampie i materacu z Ikeii. A później ona obudziła się o piątej z bólem istnienia. Pokręciła po mieszkaniu, obudziła go o szóstej i powiedziała: musisz już iść. Czyli mamy zasady i pragnienie wolności. Co on jej odpowiedział? Ale ja mieszkam w Piasecznie!

Wrócił więc na piechotę do tego swojego Piaseczna, do żony i dzieci a to pod Warszawą. I co? Zwariował dla niej. Bo go odrzuciła. I z całą pewnością, był od razu pełen szacunku.

Jeśli chodzi o nawiązanie znajomości między kobietą a mężczyzną są pewne standardy, które mimo lat się nie zmieniają. Jest żelazna trójca: Randka. Kolacja, Spacer. A jeżeli było miło dochodzi do tego punkt czwarty: buzi.

To owszem zaskakujące, że tak proste rzeczy przychodzą nam z takim trudem. Wysłać sms’a. Uśmiechnąć się. Powiedzieć: podobasz mi się. Jesteś piękna. Zadziwia mnie ile godzin ludzie potrafią spędzić na chodzeniu wokół telefonu, aby tylko zastanowić się czy warto kogoś zaprosić na spotkanie, z którego coś może wyjść a może nie.

Znam facetów, którzy są w stanie od ręki wyjaśnić na czym polega problem przesunięcia sofy Leo Mosera. Albo są milczącymi barczystymi, brunetami, którzy biegają po parku z psem i potrafią przy pomocy zapałek i kilku gwoździ naprawić dajmy na to silnik od fiata 126 p. Zadziwiającym trafem większość tych kolesi, kiedy przychodzi do spotkania twarzą w twarz z kobietą, która im się podoba pocą się i tracą 80 proc. intelektu.

Widzieliście kiedyś spoconego lisa albo królika na widok lisicy/królicy z którą chce zawrzeć bliższy kontakt?

Jakoś mi się kurwa nie wydaje.

Problemem większości mężczyzn jest strach i brak wyobraźni. Brak spontaniczności. Nieliczni potrafią zrobić tak jak mój kumpel, który przez godzinę ścigał swoją kobietę aby ją przeprosić. Dopadł ją w pociągu na dworcu Warszawa Centralna, minutę przed odjazdem. Wbił się do wagonu. Wręczył bukiet róż w przedziale i wysiadł na Zachodniej. Większość kobiet które mijał miała nadzieję, że te kwiaty będą dla niej.

Pewne gesty czynią różnicę. Nie oceniaj mnie swoimi kryteriami jeśli jesteś pełen strachu przed wyimaginowanymi konsekwencjami. Ale o tym też już wam pisałem.

Faceci często pytają mnie co działa na kobiety. I oczywiście są takie rzeczy.

Kobiety owszem są praktyczne, ale są też romantyczkami. Dlatego być może tak bardzo spodobała się im historia Ruskiej Blondyny aka Natalii w „Pokoleniu Ikea Kobiety”. Patrzyłem na nią przez okno w swoim mieszkaniu przez kilka tygodni. Ona wiedziała, że ją obserwuję. Pozowała. A później po jej urodzinowej imprezie kupiłem jej na Allegro biały szlafrok od Victoria’s Secret.

„Z kretyńskim różowym napisem z tyłu. Niestety, nie było bez napisów. Za to kończył się w połowie uda i miał spory dekolt. Dobrze ulokowane 50 dolców. Dołączyłem kartkę: Załóż, bo się przeziębisz. I wrzuciłem do jej skrzynki pocztowej.

Dwa dni później zobaczyłem Zimną Blondynę, jak ostentacyjnie wyjmuje z torebki lornetkę, kładzie ją na parapecie, a cycek niby to przypadkiem wyskakuje jej zza szlafroka. Tego, którego jej podesłałem, rzecz jasna.”

Wiem, że kobiety podnieca mężczyzna, który dobrze pachnie. Po prostu. Kobieta może wybaczyć facetowi że jest gruby. Ale nie wybaczy mu, że śmierdzi.

Kobiety lubią gdy mężczyzna nie jest skąpy. Gdy potrafi na pierwszym, drugim czy trzecim spotkaniu zapłacić za jej taksówkę do domu. Po prostu otworzy drzwi od strony kierowcy. Zapyta ile będzie kosztował kurs. Po czym wręczć kierowcy banknot z nadwyżką i powiedzieć: niech pan zawiezie panią tam gdzie ona prosi.

Kobiety lubią dostawać kosze kwiatów do pracy. Nie chodzi tutaj o badyle i płatki. W ten sposób daje się im coś więcej: zazdrość koleżanek. Każda z nich widząc jak ona idzie korytarzem ciągnąc ze sobą gigantyczny bukiet.

Wreszcie kobiety uwielbiają fuck eye kontakt. Patrzysz jej prosto w oczy. Uśmiechasz się do niej. Później patrzysz na jej usta. Później znów w oczy. Nie spuszczasz wzroku. Wytrzymujesz jeszcze chwilę. Aż do momentu. kiedy ona zacznie się czerwienić.

Tylko, w ogólnym rachunku to wszystko nie ma znaczenia.

Owszem 100 kwiatów do pracy, to piękne wspomnienia, może na lata. Ale faceta poznaje się po tym czy będzie przy Tobie kiedy wasze dziecko będzie miało 40 stopni gorączki.

Kiedy kobieta powie, że jest chora a on będzie tuż obok.

Kiedy wszystko w życiu się pierdoli, a on mówi: zaczynamy od początku.

http://pokolenieikea.com/2014/12/19/jak-uwiesc-kobiete-w-wielkim-miescie/
amourcerise
09:58
Czasami budujemy mury nie po to, żeby się oddzielić, ale po to, żeby zobaczyć kto odważy się je przekroczyć.
— znalezione
amourcerise
07:29
Ludzie są sobie winni odrobinę lojalności, nawet jeśli nie łączy ich węzeł małżeński. Ba, powinni mieć do siebie jeszcze większe zaufanie, gdy prawo nie stoi na straży ich związku.
— Charles Bukowski, Kobiety
Reposted fromvimes vimes vianieuciekaj nieuciekaj
amourcerise
07:29
4907 b055 390
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl